Tomciętnik: Odcinek Trzydziesty szósty

DESSERTS(3)

 Wiek: Dziewięć miesięcy i tydzień

Od ciuciubabci dostałem takie śmieszne urządzonko do grania. Mama mówi, że jest to grająca farma edukacyjna. Ja ją nazywam „szafa grająca”. Ma cztery klawisze nutowe oraz możliwość zatrudnienia dziesięciu różnych solistów! Wspaniały wynalazek. W tym wypadku znowu objawił się mój talent: tak pięknie gram, że aż czasem płaczę ze wzruszenia, gdy słucham tworzonej przeze mnie muzyki. Tylko mam problem z solistami: czego nie zagram, to koń rży sugerując, że go moje granie śmieszy, kogut ma chyba zepsuty zegarek, bo pieje o każdej porze dnia i nocy i jest niepunktualny. Zatrudnienie krowy odpada, bo zaraz zaczynam myśleć o mleku, robię się głodny i muszę przerywać pracę twórczą. I tak z każdym z tej dziesiątki. Chyba muszę zacząć prowadzić nabór solistów w Internecie.

Przedwczoraj byłem cały dzień u babci Grażynki. Wspaniale było. Babcia tak mocno, mocno mnie kocha. A dziadziu jeszcze mocniej. Babcia mówiła, że jej będzie smutno, jak od niej pójdę. Więc mi się zrobiło smutno, że babci będzie smutno i postanowiłem coś na to zaradzić. Najpierw próbowałem tak strasznie nabroić, by babcia potrzebowała kilka dni odpoczynku ode mnie, ale się nie udało. To znaczy udało się nabroić: pięć razy dobrałem się do dziadkowej kolekcji płyt, a potem jeszcze oberwałem liść z kwiatka, ale babcia wciąż uważała to za słodkie i rozbrajające i wcale nie miała dość. Nie mogłem znaleźć żadnego innego sposobu, by osłodzić babci czas oczekiwania na moją kolejną wizytę, ale gdy już już mieliśmy z rodzicami wychodzić to wpadłem na genialny pomysł! Zrzuciłem ze stołu na dywan miskę z deserkiem. W wyniku tego zdarzenia na dywanie powstała wielka plama. Teraz babcia ile razy na nią spojrzy, to zrobi się jej ciepło na sercu, bo przypomni sobie moją wizytę. A jak miło babci będzie się czyściło dywan! Taka zwykła plama, a tyle uczuć, wspomnień i miłości!

 

Powiązane wpisy

Post Author: Rozwyrazowana

Mam 25 lat, męża, dwoje dzieci, wielkie plany i ambicje. Przede wszystkim marzę o tym, by moja pisanina została kiedyś wydana. Na razie skończyłam pisać pierwsza książkę i pracuję nad drugą. Poza tym w zeszłym roku schudłam 30 kg, więc temat odchudzania, zdrowego żywienia i ćwiczeń też jest mi bliski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *