Tomciętnik – Odcinek trzynasty

Wiek: Trzy miesiące i tydzień
Nauczyłem się mówić! Wszystko, dosłownie wszystko jestem już w stanie powiedzieć. Niestety jest jeden problem: rodzice nie uczą się tak szybko jak ja i mnie nie rozumieją. Wydają te dziwne, skomplikowane dźwięki, które nic nie znaczą. Czasem wykazują się rozumem i powtarzają za mną, ale mam wrażenie, że robią to całkowicie bez zrozumienia znaczenia słów. Bo na przykład ja mówię „He-e” co oznacza: „bardzo kocham cię Tatusiu i cieszę się, że wróciłeś z pracy”, a on odpowiada mi tym samym, a przecież ja nie jestem jego tatusiem! Takich sytuacji jest wiele. Zero zrozumienia tematu. Cóż, chyba rodziców trzeba po prostu kochać takimi, jakimi są wybaczając im te drobne potknięcia. Myślę, że kiedyś opanują mówienie i łatwiej będzie się nam dogadać.
Mama znów ze mnie żartuje. Naprawdę, czy ta, skądinąd kochana, kobieta nie ma nic lepszego do roboty? Ostatnio mama powiedziała, że nadali mi z Tatusiem złe imię, że powinienem nazywać się Ahmed, bo Tomcio to złe imię dla terrorysty. Mamo, to przestaje być śmieszne! Ja nie jestem terrorystą, ja jestem asertywny i odważnie mówię o moich potrzebach!

Powiązane wpisy

Post Author: Rozwyrazowana

Mam 25 lat, męża, dwoje dzieci, wielkie plany i ambicje. Przede wszystkim marzę o tym, by moja pisanina została kiedyś wydana. Na razie skończyłam pisać pierwsza książkę i pracuję nad drugą. Poza tym w zeszłym roku schudłam 30 kg, więc temat odchudzania, zdrowego żywienia i ćwiczeń też jest mi bliski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *